Top
Suplementy diety

T5 – spalacz tłuszczu o szerokiej sławie i niejednoznacznych opiniach

Redukcja tkanki tłuszczowej to zadanie nr 1 dla każdego amatora wymodelowanej sylwetki. Aby zmaksymalizować proces spalania zbędnych kilogramów, wielekroć sięgamy po różnego rodzaju fat burnery mieszczące w sobie substancje termogeniczne i energetyzujące. Jednym z najbardziej znanych i wzbudzających największe zainteresowanie jest T5 – spalacz tłuszczu bazujący na kultowej formule ECA. Efekty cykli redukcyjnych z udziałem T5 bywają bardzo zadowalające, jednak nie jest on spalaczem idealnym, ma również swoje minusy.

Spalacz T5, czyli kapsułki wypełnione ECA – czym są i jak działają?

T5 Zion Labs to obecny od wielu lat na rynku suplement diety skierowany do osób chcących zredukować zbyt wysoki poziom tkanki tłuszczowej – i tych, mających sporo kilogramów do zrzucenia, i tych, będących tuż przy mecie trasy wiodącej do idealnej sylwetki. Spalacz T5 przyczynia się do przyspieszenia metabolizmu i pobudzenia procesu lipolizy. Posiada wysoki potencjał termogeniczny, powoduje, że podczas aktywności fizycznej spalanie kalorii zostaje spotęgowane, co daje efekt stopniowego wykorzystywania rezerw tłuszczowych.

Spalacz tłuszczu T5 zbudowany jest na słynnej formule ECA, w skład której wchodzą 3 składniki: efedryna (30 mg), kofeina (250 mg) i aspiryna (150 mg). Każda z nich wykazuje pewne właściwości sprzyjające redukcji zbędnego tłuszczu, niemniej jednak dopiero działając w synergii prezentują pełnię swych możliwości.

Efedryna, oddziałując na neuroprzekaźniki w mózgu, prowadzi do przyspieszenia akcji serca, podwyższenia metabolizmu, wzrostu ciepłoty ciała, zahamowania łaknienia i zwiększenia wydatków energetycznych. Kofeina podnosi tętno, daje efekt pobudzenia psychoruchowego, niweluje zmęczenie, wpływa na wzrost przemiany materii i zwiększenie tempa spalania kalorii. Aspiryna potęguje działanie kofeiny i efedryny, zwiększa potliwość podczas treningu, wspomaga spalanie tłuszczu.

Bezpieczny odpowiednik efedryny: synefryna

Spalacz tłuszczu T5 – efekty

Korzystanie ze spalacza T5 może zaowocować sprawną redukcją tkanki tłuszczowej, jednak należy pamiętać, że jest to suplement typowo nakierowany na osoby trenujące – po zastosowaniu kapsułki następuje silny efekt pobudzenia, puls wzrasta, wzrasta również energia, koncentracja i wydolność fizyczna, co spożytkować można, a nawet powinno się, podczas ćwiczeń.

W przeciwnym wypadku, przykładowo, jeśli zażyjemy spalacz T5 i pozostaniemy w stanie bezczynności, możemy spotkać się z kołataniem serca, uczuciem roznoszenia od wewnątrz oraz całym szeregiem nieprzyjemnych skutków wynikających z zażycia wysokiej dawki kofeiny i innych składników suplementu.

Można powiedzieć, że dopiero w trakcie wzmożonej aktywności fizycznej kompozycja ECA „ujawnia” swoje właściwości. Pozwala ćwiczyć długo i intensywnie bez zmęczenia, wywołuje efekt termogeniczny, podnosi potliwość, podkręca proces spalania kalorii. Nie ulega wątpliwości, że fat burner T5 może przynieść szybkie i satysfakcjonujące rezultaty w redukcji tłuszczu, oczywiście jeśli połączymy suplementację z zoptymalizowanym treningiem fizycznym.

Z drugiej jednak strony trzeba mieć świadomość, że, zarówno T5, jak i każdy spalacz tłuszczu z efedryną i kofeiną, ma pewne istotne wady. Podnosi ciśnienie, obciąża serce, może też wywierać negatywny wpływ na psychikę (zarówno efedryna, jak i kofeina to substancje psychoaktywne). Podobnie niekorzystne skutki uboczne wywołuje popularny niegdyś wśród kulturystów spalacz tłuszczu o nazwie Clenbuterol.

Spalacz tłuszczu T5 – skutki uboczne

Istnieje cała gama mniej i bardziej niebezpiecznych skutków ubocznych, które mogą wystąpić w trakcie suplementacji T5. Wynikają one z faktu obecności w suplemencie kofeiny (w wysokiej dawce), a także efedryny, która jako pochodna amfetaminy, posiada znaczny wpływ na układ krążenia oraz ośrodkowy układ nerwowy.

Żaden spalacz tłuszczu z efedryną i kofeiną, czy innymi substancjami podnoszącymi ciśnienie i pobudzającymi układ współczulny, nie pozostaje obojętny dla organizmu, a jego długotrwałe stosowanie lub zażywanie zbyt wysokich dawek może skutkować poważnymi problemami ze zdrowiem.

Oto lista skutków ubocznych, z którymi można spotkać się suplementując spalacz T5:

  • skoki ciśnienia;
  • kołatanie serca;
  • ścisk, ból w klatce piersiowej;
  • duszności;
  • bóle głowy;
  • zawroty głowy;
  • nadmierne pobudzenie;
  • bezsenność;
  • drżenie rąk;
  • wymioty, bóle żołądka;
  • nadmierne blokowanie łaknienia owocujące wycieńczeniem, niedożywieniem;
  • uczucie nadmiaru energii i siły owocujące przeforsowaniem treningowym, urazami;
  • uczucie suchości w ustach;
  • wahania nastrojów od euforii do tzw. zjazdu skutkującego stanami depresyjnymi;
  • nerwowość, drażliwość;
  • lęk, niepokój;
  • zaburzenia logicznego myślenia;
  • depresja;
  • zmiany świadomości, psychozy.

Spalacz T5 – opinie

Z jednej strony może prowadzić do szybkiej i sprawnej redukcji tłuszczu, z drugiej strony, naraża nas na przykre doświadczenia zdrowotne – spalacz tłuszczu T5 to produkt, do którego należy podejść z dużą dozą rozwagi. Niesie ze sobą ryzyko nadciśnienia i trwałych kłopotów z sercem, problemów psychicznych, wycieńczenia organizmu, zaburzeń metabolizmu i nadwątlenia pracy licznych organów.

Nie ma się zatem co dziwić, że opinie o spalaczu T5 nie są najlepsze. Osoby, które zdecydowały się sięgnąć po ten preparat, częstokroć podkreślają, że skutki uboczne są jednak zdecydowanie zbyt dotkliwe. Skoro i tak trzeba ćwiczyć i trzymać odpowiednią dietę podczas redukcji, to nie ma sensu katować się tak silnym i szkodliwym preparatem. Wiele osób jest zdania,że lepiej sięgać po bezpieczne spalacze tłuszczu, z którymi można osiągnąć podobne efekty.

T5 – spalacz wart uwagi, czy nie?

Zredukować 5 kg lub 10 kg w parę tygodni – to cel wielu amatorów wymodelowanej sylwetki. Spalacz tłuszczu T5 niewątpliwie może ułatwić nam to zadanie. Pobudzi nas do sprawnej realizacji planu treningowego, zahamuje apetyt, przyspieszy spalanie tkanki tłuszczowej… Niestety może także wmanewrować nas w problemy zdrowotne. Mając tę świadomość, sami musimy zdecydować, czy chcemy zaryzykować, czy nie. Jednocześnie warto pamiętać, że na rynku dostępnych jest dziś mnóstwo bezpiecznych i skutecznych spalaczy tłuszczu, których stosowanie wraz z treningiem i dietą przynosi świetne rezultaty na gruncie redukcji kilogramów. Jednym z nich jest Fast Burn Extreme.

Przejdź do recenzji Fast Burn Extreme

4.6
08

13 comments

  1. JanasMarr 9 Luty, 2019 at 12:49 Odpowiedz

    Ktoś stosował T5 w ciągu ostatnich tygodni/miesięcy? Opinie są mocno podzielone ostatnio. Bo że kiedyś to była kosa to wiadomo

  2. Katana 10 Luty, 2019 at 18:52 Odpowiedz

    Rzeczywiście kiedyś kosa to była. Dzisiaj większość osób ci powie że prawdziwej efki tam nie ma. A skoro nie ma to po co płacić 200 zł za kofę z aspiryną?

  3. TeWu333 10 Luty, 2019 at 21:49 Odpowiedz

    Zależy gdzie kupujesz i na co liczysz. Co do zakupu to jest parę miejsc gdzie dostaniesz oryginał, który ponoć działa. ale czy zadziała tak jakbyś się tego spodziewał? To już osobna kwestia. Niektórzy oczekują cudów po tym spalaczu, a tak naprawdę bez własnej włożonej pracy nie da ci dobrych efektów. Widziałem takich co pompowali na siłę coraz więcej T5 myśląc chyba że im więcej tym lepsze efekty. Trening był drugorzędną kwestią. I się przejechali. Jednemu agentowi pikawa nawet odmówiła posłuszeństwa i wylądował w szpitalu bo łykał to w dubeltowych dawkach

  4. BartoszKa 16 Luty, 2019 at 09:34 Odpowiedz

    T5 – stare dzieje… raczej nie sądzę żeby to było to samo co przed laty. Ja bym chyba już dziś nie kupił zwłaszcza że coraz częściej słyszy się, że sypią jakieś badziewie do tych supli z rzekomą efką. Szczególnie że można dziś dostać mega fajne boostery metaboliczne które nie rozpierdzielają pikawy i ciśnienia, a robią swoje jeśli chodzi o redukcję tłuszczu.

  5. Waldek867 18 Luty, 2019 at 15:03 Odpowiedz

    Brałem t5 zion labsa na redukcję jakieś pół toku temu. Robi swoje ale już więcej bym się nie zdecydował. Od tamtej pory mam jakieś dziwne akcje z sercem – artymia, kłucia… a czy jest tam efka – może i jest ale chyba troche jakaś chrzczona 😉

  6. Pinniu 22 Luty, 2019 at 17:26 Odpowiedz

    też brałem niedawno i zredukowałem co miałem do zredukowania. Ale specyfik trochę dziwny, nie zawsze działa tak samo. Jedna kapsułka mocniej, inna jakby słabiej. Chyba faktem jest to co mówią, że produkcja i dozowanie składników u nich szwankuje. Albo ja mam zmienną tolerancję…

  7. Robertooo 23 Luty, 2019 at 11:12 Odpowiedz

    T5 jak dla mnie jest taki sobie. Brałem lepsze poza tym jak nie ma diety i treningu odpowiednio dopasowanych to i tak nie da tego co oczekujecie

  8. Dear42 1 Marzec, 2019 at 22:19 Odpowiedz

    Dla mnie też średniak. Niby pobudza i przyspiesza redukcję, ale nie znowu jakoś spektakularnie. A jak bierzesz trochę więcej to zaczynasz się źle czuć

  9. Asterix 4 Marzec, 2019 at 13:09 Odpowiedz

    Z tym złym samopoczuciem to prawda. Niby brałem tyle ile zalecane ale i tak dla mnie za mocna rzecz. Serce mi chciało wyskoczyć, mega obciążone było chyba, zimne poty, bezsenność, lęki i niepokój, psycha rozjeb…a, ciśnienie wypier…ne do góry. Masakra. Potem pomyślałem, że skoro i tak trzeba ćwiczyć i trzymać dietę to po co ładować w siebie taki hardkor i się męczyć potem. I odpuściłem. I w sumie potem większą część redukcji zrobiłem bez t5

  10. Yoda111 4 Marzec, 2019 at 17:25 Odpowiedz

    Jak wam nudno ze zdrowym sercem i dla odmiany chcielibyście sobie zafundować arytmię, nadciśnienie, zawał, problemy z zastawkami, to polecam tego typu spalacze.

  11. PatrickS 4 Marzec, 2019 at 18:47 Odpowiedz

    Na jednych za mocny, dla innych za słaby. Jedni mają po tym zaburzenia świadomości, problemy z psychą, nawet myśli samobójcze, inni nadciśnienie, bóle serca, jeszcze inni nie mają żadnych jazd zdrowotnych, za to chwalą sobie skuteczność. Widziałem już tyle różnych opinii o t5 że nic mnie nie zaskoczy

  12. Lucaso 7 Marzec, 2019 at 21:20 Odpowiedz

    Dokładnie. Ze wszystkim tak jest że ma opinie za i przeciw. Ja jednak T5 bym nie brał bo jednak faktem jest że podnosi ciśnienie i osłabia serce, rozwala psyche. Nie wpisuje się to w moj zdrowy styl zycia

  13. A nn 5 Lipiec, 2019 at 17:08 Odpowiedz

    Kobieta 38 lat. Masa zrobiona, czas na redu…. biorę t-6 Efekt jest na treningu- wodą leje się jak z wiadra- nie wzięłam dzisiaj-Dzień nr.ntr- nie umiem wstać z łóżka. Senność, zmęczenie nie do ogarnięcia, rokojarzenie…. ktoś też tak miał, ma?

Pozostaw odpowiedź Pinniu Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.